Skrzat
Skrzat powinien jak najszybciej opuścić schronisko z uwagi na swój stan zdrowia.
Pomagamy ciężko chorym bezdomnym zwierzętom
Skrzat powinien jak najszybciej opuścić schronisko z uwagi na swój stan zdrowia.
Perez ma ok 2 lat. Jest psem dość silnym i aktywnym, z którym trzeba będzie konsekwentnie pracować, aby zdobywał nowe kompetencje.
Diego trafił do schroniska latem 2022 roku. Od tamtej pory z nieopierzonego podrostka wyrósł młody, silny i bardzo inteligentny pies.
Lolek trafił do nas na prośbę zaprzyjaźnionej fundacji z Zamościa. Tam, w dramatycznych warunkach, wiele kotów walczyło o przetrwanie – zabiedzone, chore, pozbawione właściwej opieki. Nasz Lolek miał wtedy zaledwie 2 lata, a ważył tyle, co 8-miesięczny kociak… Pierwsze tygodnie były dla niego prawdziwym wyzwaniem. Podczas badań okazało się, że jego zęby są w tak […]
Dżoki szuka domu stałego!🐱🏠❗️Jeśli chcesz mieć TYLKO JEDNEGO KOTA to ogłoszenie jest dla Ciebie.😎
Amigo to niespełna trzyletni, maleńki piesek (zaledwie 4,5 kg) o ogromnym sercu! Jest niesamowicie ufny i przyjacielski. Uwielbia ludzi w każdym wieku. Największym marzeniem Amigo jest zasypianie przy boku swojego opiekuna, wtulony w ciepłe ramiona. To prawdziwy przytulak, który będzie idealnym towarzyszem na zimowe wieczory i nie tylko. Jest wzorowym domownikiem – zachowuje czystość, potrafi zostawać sam w domu.
Historia Maji jest bardzo smutna. Od tygodni błąkała się samotnie na podlaskiej wsi, czasem dokarmiona resztkami kości, a czasem przegoniona, aby przypadkiem się nie przyzwyczaiła i nie została. Całymi dniami uciekała przerażona przed zgrają psów i nieżyczliwymi ludźmi.
Jagę już znacie. Pod koniec lipca znalazła dom i w najgorszych koszmarach nie śniło nam się, że wróci pod skrzydła fundacji i to w stanie krytycznym.
Magia to młodziutka sunia w typie owczarka belgijskiego. Ma belgową chęć do pracy i jest zapatrzona w człowieka.
Lili kiedyś miała opiekuna, ale pan wyprowadził się z miasta i jej nie zabrał 🙁 i tak Lili wylądowała na ulicy, na której doczekała się nawet potomstwa. Jeszcze dwa miesiące temu uciekała od każdego zbliżającego się człowieka. Całe szczęście trafiła na dobrych ludzi, którzy postanowili jej pomóc, przyjęli ją pod tymczasowa opiekę i razem szukamy jej wspaniałego domu na zawsze.
