Inka

Bajba to malutka sunia potrzebująca kontaktu z człowiekiem. Wtedy czuje się bezpiecznie i rozkwita. Domaga się głaskania, przytulania i rozdaje mokre buziaczki.
Pomagamy ciężko chorym bezdomnym zwierzętom
Bajba to malutka sunia potrzebująca kontaktu z człowiekiem. Wtedy czuje się bezpiecznie i rozkwita. Domaga się głaskania, przytulania i rozdaje mokre buziaczki.
Capri, zwany pieszczotliwie Caprusiem, Caprulkiem, Capriczkiem czy Capryszonem, od września 2024 roku cieszy się spokojnym, domowym życiem po wielu miesiącach w schronisku. Jest rezydentem fundacji tzn. wspieramy finansowo jego leczenie, ale nie szukamy mu innego domu. Capri to prawdziwy przyjaciel – spokojny, przyjazny dla ludzi i zwierząt, z wielką miłością do węszenia podczas spacerów. Potrafi […]
Bruno został rezydentem Fundacji – nie szuka innego domu, ale wspieramy finansowo jego leczenie 🙂
Tanger szuka domu stałego lub tymczasowego. Tanger, po 4 latach w schroniskowym boksie, trafił do hoteliku, gdzie odnalazł upragnioną ciszę i spokój. Koszt pobytu Tangera w hotelu to 1200 zł miesięcznie. Do tego dochodzą koszty karmy i ewentualnego leczenia. Prosimy o wsparcie. Tanger to jeden z tych psów, które zostają w głowie na długi czas. […]
Historia Gruszki jest bardzo smutna. Ta niewielka starsza sunia została odebrać z domu, w którym żyła w strasznych warunkach.
Urodziła się prawdopodobnie na początku grudniu 2024 roku, a jej początek życia nie był bajką – wraz z czwórką rodzeństwa została porzucona w kartonie pod wiejską szkołą…
Urodziła się prawdopodobnie na początku grudniu 2024 roku, a jej początek życia nie był bajką – wraz z czwórką rodzeństwa została porzucona w kartonie pod wiejską szkołą…
Jaś od sierpnia 2024 roku przebywa pod opieką naszej fundacji. Ma wspaniały dom i opiekę, a my wspieramy go w kosztach leczenia. Jasiu trafił do schroniska już jako senior i spędził tam ponad rok. Był ewidentnie zaniedbany, zlękniony, a z czasem zaczynał zamykać się w sobie, nie chciał chodzić na spacery. Postanowiliśmy mu pomóc i […]
Mozart to jeden z tych psiaków, dla których schronisko to szansa na lepsze życie. Trafił tutaj jako cień psa. Zniszczony kondycyjnie, wychudzony do granic, z fatalnym stanem sierści, z bliznami na karku. Życie, jakie wiódł, z pewnością nie należało do szczęśliwych, a teraz my podejmujemy walkę o jego przyszłość. Przyszłość w zdrowiu i przede wszystkim w prawdziwym, troskliwym domu.
Dobrodziej to kwintesencja pozytywnego nastawienia do życia 😀 Mimo kłopotów zdrowotnych, typowych dla owczarków niemieckich, stara się nie tracić pogody ducha.