Sandacz

Sandacz po nowe życie przejechał 250 km. Przebywa w naszym domu tymczasowym, gdzie od początku pokazał, że zamierza spać wśród poduszek 😉
Pomagamy ciężko chorym bezdomnym zwierzętom
Sandacz po nowe życie przejechał 250 km. Przebywa w naszym domu tymczasowym, gdzie od początku pokazał, że zamierza spać wśród poduszek 😉
Nosek PILNIE szuka nowego domu!
Poznajcie Noska! Dlaczego? Bo to wyjątkowa psia osobistość! Jeśli szukasz psa, który jest dojrzały, spokojny, mądry, niekonfliktowy – Nosek to pies dla Ciebie! Brzmi nudno? Nic bardziej mylnego. Nosek ma sporo życiowego doświadczenia, ale nadal potrafi „szczeniaczkować”, zaczepiać do zabawy i wspólnego ganiania, i przede wszystkim – uwielbia głaski od zaprzyjaźnionych osób.
Kenzi jest starszą Panią (wiek 10+), ale mamy nadzieję, że jeszcze długie życie przed nią.
Milka to sympatyczna, spokojna , starsza kotka. Nie znamy jej przeszłości ale wierzymy, że znajdzie kochający dom, który zatroszczy się o nią, jak o członka rodziny.
„To będzie świetny pies” – powiedział o Jadzi Pan Weterynarz, z którym niestety na starcie swojego życia musiała się często spotykać. Nie możemy się z tym zgodzić. Jadzia to już jest świetny pies!
Pod koniec września Jaworek zamieszkał w domu tymczasowym. Więcej informacji wkrótce.
Historia Nutelli, od kiedy trafiła do schroniska, miała już kilka zwrotów akcji. Nutella trafiła do schroniska w październiku ubiegłego roku. Na początku nie rzucała się w oczy, nie chciała być w centrum uwagi, nie było jej łatwo zrozumieć, dlaczego znalazła się w klatce.Po jakimś czasie przeniosła się do Ochoty na Kota. Tam nawiązała poprawne relacje […]
Młody Nurio jest ofiarą wypadku komunikacyjnego, w wyniku którego złamał dwie łapki 🙁 Jeszcze w schronisku (od 8 stycznia Nurio mieszka w domu tymczasowym) został wykonany zabieg ortopedyczny, dzięki czemu tylna łapka naszego podopiecznego zaczęła się zrastać. Niestety, w przypadku przedniej łapki nie było tak dobrze i potrzebna była reoperacja. Obecnie Nurio jest już po […]
Lusia została przyprowadzona do schroniska. Bo jest chora, ma padaczkę, pani nie ma możliwości dalej jej leczyć… Ale nie mogła zostać w klatce w schronisku, bez stałej kontroli, w ogromnym stresie. Dlatego Fundacja Przyjaciele Palucha zabrała ją do domu tymczasowego <3 Lusia niestety miewa ataki 🙁 Proces ustalenia odpowiedniej dawki leków na pewno potrwa. Rezonans […]