
Bacardi ma prawie 7 miesięcy, a niemal połowę swojego życia spędził w schroniskowej klatce. Jak na takiego młodego kota, to zdecydowanie za długo.
Teraz nadrabia zaległości i poznaje normalne życie – przestrzeń, człowieka, zabawę i wszystkie małe przyjemności. A jego ulubione zajęcie? Bezkonkurencyjnie jedzenie. ![]()
Bacardi jest w trakcie leczenia FIP, ale nie chcemy, żeby to zatrzymywało go w drodze do domu. Kocurek leczy też infekcje oczka. Jeśli ktoś pokocha go już teraz, dalsze leczenie będzie kontynuowane na koszt Fundacji.
Bardzo chcielibyśmy, żeby kolejne miesiące spędzał już nie w klatce, ale u siebie. ![]()
![]()
Kontakt w sprawie adopcji: Karolina 501 656 658








