Psotka ma zaledwie 1,5 roku, a przeżyła już więcej, niż powinien przeżyć jakikolwiek pies. Przyszła na świat na nieogrodzonej posesji i zamiast bezpiecznego domu dostała łańcuch przy szopie.Trafiła pod nasza opiekę z bezwładną przednią łapką. Okazało się, że Psotka od około sześciu tygodni żyła z nieleczonym złamaniem.
Obecnie trwa leczenie zakażenia i przetoki, a gdy jej stan na to pozwoli, czeka ją skomplikowana operacja ortopedyczna, a następnie prawdopodobnie rehabilitacja. Łapka najpewniej pozostanie krótsza, ale zrobimy wszystko, aby Psotka mogła żyć bez bólu.
Mimo cierpienia Psoteczka nie straciła wiary w człowieka. Jest przeuroczą, delikatną dziewczynką, bardzo spragnioną czułości i poczucia bezpieczeństwa. Szuka kontaktu z ludźmi, tuli się i cieszy każdą chwilą bliskości.
Malutka zachowuje czystość w domu, umie chodzić w szelkach i na smyczy. Obecnie mieszka w domu z ogrodem pod Warszawą, nie wiemy jeszcze, jak poradzi sobie w intensywnym miejskim ruchu.
Psotka jest w trakcie odrobaczania i pozostałej profilaktyki zdrowotnej. Gdy tylko będzie to możliwe, zostanie wykastrowana. Szukamy dla niej spokojnego, odpowiedzialnego domu, który otoczy ją miłością i będzie gotowy wspierać ją w powrocie do sprawności (finansowo pomożemy w leczeniu łapki i rehabilitacji).
Psotka może zamieszkać razem ze swoją siostrą Azą, z którą do nas trafiła, albo zostać adoptowana osobno.To młodziutka, maleńka sunia, która zasługuje na wszystko, co najlepsze. Podarujesz jej wspaniałe życie?nie wykastrowana.
Kontakt w sprawie adopcji:
Magda 609 266 951
Patrycja 512 318 255







