Psotka ma zaledwie 1,5 roku, a przeżyła już więcej, niż powinien przeżyć jakikolwiek pies. Przyszła na świat na nieogrodzonej posesji. Zamiast bezpiecznego domu dostała łańcuch przy szopie.
Trafiła pod naszą opiekę z bezwładną przednią łapką. Okazało się, że przez około sześć tygodni żyła z nieleczonym złamaniem.Łpki nie udało się uratować i konieczna była amputacja. Psotka coraz lepiej odnajduje się jednak w nowej rzeczywistości i z każdym dniem sprawniej radzi sobie na trzech łapkach.
Mimo wszystkiego, czego doświadczyła, Psoteczka nie straciła zaufania do człowieka. To przeurocza, delikatna i bardzo spragniona czułości dziewczynka. Szuka kontaktu z ludźmi, chętnie się przytula i cieszy każdą chwilą bliskości. Dobrze czuje się zarówno w towarzystwie kobiet, jak i mężczyzn. Ma również kontakt z dzieckiem i zachowuje się przy nim bez zarzutu.
Psotka od początku zachowuje czystość w domu. Obecnie wychodzi na spacery mniej więcej co trzy godziny i spokojnie przesypia noc bez wpadek. Nie wiemy jeszcze, jak długo będzie w stanie zostawać sama ani jak poradzi sobie w intensywnym miejskim ruchu. Umie chodzić w szelkach i na smyczy, a teraz mieszka w domu z ogrodem pod Warszawą.
Na posesji, z której została zabrana, przebywały również koty. Podchodziły do Psotki bez obaw, dlatego przypuszczamy, że po odpowiednim zapoznaniu mogłaby zamieszkać z miłym mruczkiem.
Szukamy dla niej spokojnego i odpowiedzialnego domu, który otoczy ją miłością oraz da jej poczucie bezpieczeństwa.
Kontakt w sprawie adopcji:
Magda – 609 266 951
Patrycja – 512 318 255
Kontakt w sprawie adopcji:
Magda 609 266 951
Patrycja 512 318 255







