Diego

Diego przebywa w psim hotelu pod Warszawą. Szuka domu stałego lub tymczasowego.


Na “końcu świata” w pełnej spokoju, pięknej, wręcz baśniowej okolicy, na dom czeka niewidzialny Diego. Jego historia jest dowodem na to, jak bardzo pierwsze miesiące mogą wpłynąć na całe życie psa.

Diego trafił do schroniska latem 2022 roku jako podrostek. W wieku, w którym powinien uczyć się mądrego poznawania świata. Miesiące spędzone za kratami sprawiły, że stres zaczął brać górę. Brak możliwości realizowania potrzeb i nauki radzenia sobie z emocjami w zdrowy sposób sprawiły, że nasz podopieczny dostał łatkę „trudnego”. Wiedzieliśmy, że konieczna jest zmiana środowiska. Udało nam się umieścić Diego w hoteliku, w którym mieszka do dziś. Zmniejszenie liczby stresorów sprawiło, że Diego zrobił ogromne postępy.

Obecnie Diego doskonale komunikuje się z przewodnikiem. Praca nad obroną zasobów także przyniosła pozytywny efekt. Diego uwielbia długie spacery, wodne kąpiele i pracę z człowiekiem. Warto to wykorzystać, proponując mu zajęcia angażujące zarówno fizycznie, jak i umysłowo.

Jeśli chodzi o stosunki z innymi przedstawicielami swojego gatunku, Diego najbardziej lubi psiaki, z którymi może bawić się w swoim własnym, szalonym stylu. W sposób naturalny dla jego poziomu energii i ekspresji, z gonitwami i przepychankami.

Ponieważ Diego już dość długo mieszka z dala od wszelkiego zgiełku, pewnie niełatwo będzie mu przyzwyczaić się do dużego miasta, dlatego szukamy dla niego domu w miejscu, gdzie nie będzie zbyt wielu bodźców. Przyszły opiekun powinien dobrze rozumieć psią komunikację, żeby pomóc naszemu podopiecznemu odnaleźć się w nowej sytuacji. Nie polecamy go rodzinom z dziećmi.

Diego zbyt długo czeka na swoją szansę. Na człowieka, który stworzy z nim relację, da mu możliwość zaspokajania wszystkich potrzeb, Bo Diego jest zaopiekowany i fizycznie bezpieczny, ale wciąż bezdomny, wciąż niczyj… Najwyższy czas, żeby to zmienić.

Kontakt w sprawie adopcji